W maju br. kupiłem nową ramę. Jako, że kolorystycznie potrzebne były białe obręcze rozpocząlem poszukiwania.
Najbardziej chciałem założyć DT swiss'y FR w kolorze białym, ale niestety były nie do dostania.
Wtedy w ręce wpdały mi obręcze Sunringle MTX 31. Występują jeszcze w kilku odmianach różniących się ilości sprzech, czy też grubością.
Nie powiem, byłem nastawiony sceptycznie (lekko powiedziawszy). Jako fan obręczy DT swiss'a nie wyobrażałem sobie lepszych.
Częściowo miałem racje. Jeden niedolot na dużym gapie w Wiśle na Stożku i tylna obręcz była do wymiany zaledwie po trzech tygodniach od nabycia. Nowa obręcz za to wytrzymała już około dwóch miesięcy i cóż wydaje się, że daje rade.
Zaletą jest cena 159PLN. Największą wadą to, że pęka zamiast odkształcać się jak DT Swiss.
Generalnie nie są złe :)